Statystyki

Użytkowników : 315
Artykułów : 402
Odsłon : 525626
Facebook Fanbox 1.5.x.0

Zaprzyjaznione strony


najbardziej.com

psdmag.org

Vivee.info

Pajacyk

Adobe Photoshop - tutoriale, webdesign, grafika, flash, gimp

Priority Inbox ułatwi zarządzanie pocztą w Gmailu

Drukuj PDF

Google uruchomił Priority Inbox - nowy projekt mający z założenia ułatwić życie osobom, które otrzymują bardzo dużą liczbę maili.

Priority Inbox bazuje na samouczącym się algorytmie, którego celem jest katalogowanie maili według ich "ważności". Mechanizm wymaga od użytkownika przeprowadzenia krótkiego treningu, w czasie którego aplikacja analizuje, które maile są dla nas istotne, a które nie. Internauta może sam oznaczać konkretne listy gwiazdką, jednak Priority Inbox śledzi także, na które wiadomości odpisujemy, które czytamy i jak szybko je usuwamy. Po pewnym czasie skuteczność algorytmu wzrasta i najważniejsze maile zostają od razu wyróżnione na tle wszystkich wiadomości. Google chwali się, że Priority Inbox jest rozwinięciem filtra spamu i powinien znacząco ułatwić życie aktywnym internautom. Zasadę działania filtra obrazuje przygotowany przez korporację film demonstracyjny.

Współzałożyciel Microsoftu pozywa internetowych gigantów

Drukuj PDF

Paul Allen - współzałożyciel Microsoftu i jeden z najbogatszych ludzi na świecie - pozwał największe działające w Internecie korporacje oskarżając je o naruszenie patentów - informuje The Wall Street Journal.

Paul Allen jest jednym z pionierów branży IT - to właśnie on wspólnie z Billem Gatesem założył w 1975 roku firmę Microsoft. Dzięki szacowanej na 21 mld dolarów fortunie Allen mógł z powodzeniem zajmować się działalnością filantropijną sponsorując projekt SETI i prace nad rozwojem sztucznej inteligencji. Allen jest także właścicielem licznych patentów zgłaszanych przez należące do niego laboratoria i inkubatory technologiczne. Miliarder zdecydował się właśnie rozpocząć batalię prawną przeciwko firmom, które jego zdaniem naruszają należące do niego patenty. Wśród pozwanych korporacji znaleźli się tacy giganci jak Google, Apple, Facebook, eBay, AOL, Netflix i Yahoo!.

Fennec 2.0 Alpha wydany

Drukuj PDF

Mozilla wydała pierwszą wersję alpha mobilnej przeglądarki internetowej Fennec 2.0.

Fennec 2.0 jest kompatybilny z Androidem i telefonem Nokia N900. Przeglądarka bazuje na tej samej platformie technologicznej co Firefox 4, dzięki czemu obsługuje funkcję Firefox Sync, Awesome Bar i Add-ons. Nowy Fennec pozwala na synchronizację historii, zakładek, haseł i otwartych kart między smarfonem i komputerem z przeglądarką Firefox. Spersonalizowana strona startowa ułatwia użytkownikom przeglądanie treści, które pojawiły się w Sieci, gdy nie mieli dostępu do Internetu - dzięki tej funkcji możliwe jest wyświetlenie informacji o nowych mailach i treściach dostępnych w serwisach społecznościowych. Dzięki uruchomieniu silnika i interfejsu przeglądarki w dwóch oddzielnych procesach Fennec 2.0 może szybciej reagować na polecenia użytkowników i jest bardziej stabilny.

Zabezpieczenia aplikacji na Androida złamane... w banalny sposób

Drukuj PDF

Nie dalej jak miesiąc temu informowaliśmy o nowych, restrykcyjnych zabezpieczeniach antypirackich dla płatnych aplikacji w Android Market. Jak widać ich złamanie nie zajęło wiele czasu, a co więcej okazuje się, że nie należą one do szczególnie wyrafinowanych...

Licensing Service for Android, bo tak nazywa się trzon nowych zabezpieczeń, to usługa mająca zachęcić deweloperów do tworzenia płatnych aplikacji i sprzedawania ich za pośrednictwem Android Market użytkownikom smartfonów z systemem Google. Zabezpieczenia polegają na okresowym łączeniu się aplikacji z serwerami Google i potwierdzaniu swojej oryginalności - bez takiej autoryzacji piracka aplikacja po prostu nie uruchomi się. Okazało się jednak, że takie zabezpieczenie w bieżącym kształcie nie jest wiele warte. Dlaczego?

Tak łatwe złamanie zabezpieczenia było możliwe, bo zdecydowana większość aplikacji na Androida tworzona jest w Javie. Java z kolei - jak tłumaczy haker, sprawca całego zamieszania - aby umożliwić kompatybilność z wieloma platformami kompilowana jest w taki sposób, że dekompilacja napisanej w niej aplikacji nie przysparza najmniejszych problemów. Gołym, choć sprawnym okiem można przeanalizować kod, który musi zostać zmodyfikowany w celu złamania zabezpieczenia zaprojektowanego przez Google. Nie będziemy zamieszczać linków do gotowych instrukcji, ale by zobrazować istotę problemu można powiedzieć w skrócie: proces ogranicza się do zamiany miejscami statusów aplikacji: "licencjonowana" i "nielicencjonowana".

Trwają prace nad JITB - szybkim, alternatywnym odtwarzaczem Flash

Drukuj PDF
Programista Joa Eber ujawnił na swoim blogu, że pracuje nad własną implementacją odtwarzacza Flash, który w niektórych zastosowaniach jest sporo szybszy od oryginalnego Adobe Flash Playera. Prace nad JITB rozpoczęły się jakiś czas temu, jednak Eber dopiero teraz ujawnił, że ma zamiar stworzyć własną wersję odtwarzacza Flash. Jego autorski Flash Player może być w niektórych sytuacjach o wiele bardziej wydajny od pierwowzoru wydanego przez Adobe. Projekt wykorzystuje wirtualną maszynę Java do uruchomienia kodu ActionScript i działa prawie tak szybko, jak natywne projekty napisane w Javie. Gdy JITB osiągnął dość wysoki poziom zaawansowania, jego twórca przygotował film demonstracyjny prezentujący możliwości JITB. Dalsze prace zaowocowały dodaniem do odtwarzacza Flash renderera Display List, który bazuje na OpenGL - ponadto Eber wzbogacił swój projekt o kolejne linijki niezbędnego kodu. Twórca JITB zapowiedział już, że jego celem jest wdrożenie do odtwarzacza kompletnego API technologii Flash. Joa Eber liczy, że w prace nad JITB zaangażują się inni programiści. Szczególnie mile widziani są specjaliści od OpenGL. Warto zauważyć, że projekt JITB nie jest pierwszą próbą stworzenia alternatywy dla oryginalnego Flash Playera.

Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści publikowane przez użytkowników.
Copyright by plstyle.pl
 2010  | Wszelkie prawa zastrzeżone